Bóg się zlitował.
Ja - nędzna ofiara nie mająca najmniejszego znaczenia (i życia) we wszechświecie doznała łaski, jaką jest dar szalonego wyboru. On mnie wybrał, On jest wielki i pozwolił mi zadecydować pochopnie bez złych skutków, bez wad i skaz. (...) Dzięki temu jestem szczęśliwa, ponad wszystko, spełniłam bowiem jedno z moich większych marzeń, jedno z wielu, o które tak błagam Pana. Starając się żyć normalnie, wbrew innym udało się je spełnić. (...)
A tak poważnie to zrobiłam końcówki na czerwono.
Chcę całe - ale to za wcześnie i
z tymi włosami z tą szopą na łbie wyglądało by to komicznie.
Dawno nie pisałam, a przy okazji chcę objawić wam mojego lajva,
właściwie, to tylko kanał (póki co) bo brak weny i czasu na narysowanie czegokolwiek dobija.
Sama nie wiem, na chuj mi on ;_;
Idę się pociąć ziemniakiem.
Możecie mi powiedzieć, czemu na wszystko jest tak mało czasu? ; - ;
Wczoraj miałam schiz że była niedziela i dziś miał być poniedziałek i zasnęłam z tą myślą ; - ;
Więc wiem czemu wstałam dziś o 7.30 zasnęwszy o 01.00 ; - ;
+ look at dis
[link]Lineart4p. Head
6p. Halfbody
8p. Fullbody
Colored 9p. Head
10p. Halfbody
11p. Fullbody
5p. Chibi
Ależ oczywiście, że nie mam weny.
Ale nick sam się nie kupi ; - ;